Grudzień będzie rekordowy dla e-sklepów

Eksperci prognozują, że grudzień będzie rekordowy dla sklepów internetowych. W przedświątecznej gorączce będą one musiały obsłużyć ruch większy o kilkaset procent niż zazwyczaj. Wiele sklepów nie jest jednak na to przygotowanych od strony technicznej, a ich serwery nie są w stanie obsłużyć tak dużej liczby internautów. Tymczasem szybkość ładowania się zasobów internetowych ma istotne przełożenie na decyzje zakupowe klientów. Co czwarty rezygnuje, jeżeli czas oczekiwania w e-sklepie przekracza 4 sekundy.

– W okresie świątecznym ruch w sklepach internetowych gwałtownie rośnie. To duże wyzwanie zarówno dla e-sklepów, jak i dla dostawców infrastruktury serwerowej – mówi agencji Newseria Rafał Kuśmider z firmy dhosting.pl, która dostarcza usługi hostingowe dla branży e-commerce.

Z analizy dhosting.pl wynika, że w sezonie przedświątecznym ruch na stronach sklepów internetowych rośnie o kilkaset procent. Już podczas przypadającego w listopadzie czarnego piątku, kiedy wiele e-sklepów wprowadziło duże promocje, zwiększył się średnio o 50 proc., a niektóre platformy sprzedażowe odnotowały nawet kilkukrotny wzrost liczby klientów.

 W ubiegłym roku ruch na stronach sklepów internetowych był ok. 20 proc. mniejszy. Z roku na rok widać większe wzrosty, ponieważ coraz bardziej lubimy kupować przez internet. Coraz częściej korzystamy też ze smartfonów i aplikacji mobilnych jako alternatywy dla zakupów za pośrednictwem internetu – mówi Rafał Kuśmider.

Jak wynika z prognoz dhosting.pl, ruch na stronach e-sklepów w tegorocznym sezonie przedświątecznym może być rekordowy. Podczas gdy za oceanem szczyt zakupowej gorączki w sieci przypada w Black Friday i Cyber Monday, tak w Europie trwa on przez cały grudzień. Rafał Kuśmider zwraca uwagę na to, że wiele polskich e-sklepów nie jest na to przygotowanych od strony technicznej.

– Sklepy internetowe często zapominają o swoich serwerach i infrastrukturze. Kiedy przychodzi okres przedświąteczny i gwałtowny wzrost ruchu, nie są one w stanie obsłużyć tak dużej liczby użytkowników. Firmy hostingowe również muszą się odpowiednio przygotować i zabezpieczyć serwery przed ewentualnymi problemami oraz zapewnić stabilność i ciągłość działania – mówi Rafał Kuśmider.

Szybkość wczytywania zasobów serwisu internetowego w znacznym stopniu przekłada się na decyzje zakupowe klientów. Z badań przeprowadzonych przez firmę KMS Technology wynika, że 47 proc. wymaga od przeglądanych stron załadowania w czasie maksymalnie 2 sekund.

– Badania pokazują, że jeżeli strona internetowa wczytuje się 4 sekundy lub dłużej, to 25 proc. użytkowników rezygnuje z oczekiwania, co ma realny wpływ na przychody firmy. Zakładając, że dzienny utarg e-sklepu wynosi ok. 10 tys. zł, oznacza to finansową stratę w wysokości 2,5 tys. zł – mówi Rafał Kuśmider.

Tradycyjne usługi hostingowe są obciążone limitami, z których e-sklepy często nie zdają sobie sprawy. Dobry przykład to pamięć RAM, która w podstawowym abonamencie nie przekracza zwykle 256 MB. Tymczasem w przedświątecznym szczycie do obsługi wzmożonego ruchu potrzebne jest co najmniej 20 GB pamięci. Dlatego jak podkreśla Kuśmider, e-sklepy powinny mieć zagwarantowane w umowie z dostawcą hostingu możliwość błyskawicznego zwiększenia mocy obliczeniowej. Dobrym rozwiązaniem są też serwery dedykowane albo działający na zasadzie prepaid elastyczny web hosting, dzięki któremu sklep internetowy może w dowolnej chwili zwiększyć moc obliczeniową i z góry oszacować jej koszty, unikając przy tym przestojów.

O tym, jakie przełożenia na działalność e-sklepu ma brak odpowiedniej infrastruktury, przekonał się w tym roku Macy’s, czyli e-commercowy gigant ze Stanów Zjednoczonych. W trakcie szczytu zakupowego platforma nie była w stanie obsłużyć natężenia ruchu, a odwiedzających witrynę witał komunikat o czasowym przeciążeniu. Sfrustrowani klienci dzielili się natomiast negatywnymi opiniami w mediach społecznościowych. Poważne problemy miał też sklep Victoria Secret, której desktopowa strona na załadowanie potrzebowała w Black Friday aż 30 sekund.

 Niestety widać, że w obu tych przypadkach nie zostało przygotowane odpowiednie zaplecze techniczne i nie została zapewniona infrastruktura serwerowa, która podołałaby tak dużemu ruchowi – mówi Rafał Kuśmider.

Handel internetowy odpowiada w Polsce zaledwie za 6,8 proc. całej sprzedaży. To wartość dwukrotnie niższa niż w Wielkiej Brytanii. Jednak e-commerce rozwija się bardzo dynamicznie, a z danych firmy analitycznej Ken Research wynika, że Polska jest jednym z 8 europejskich krajów, w których w latach 2014–2015 wartość rynku e-commerce wzrosła o 20 proc. Zdaniem eksperta dhosting.pl sklepy i platformy internetowe muszą poświęcić więcej uwagi infrastrukturze, w przeciwnym razie czekają je problemy nie tylko w sezonie przedświątecznym.

– Cały grudzień jest dla handlu internetowego trudnym okresem, a ruch jest wzmożony podobnie jak w Black Friday. Trzeba jednak pamiętać o tym, że ruch może wzrosnąć w każdym momencie, na przykład w efekcie postu na Wykopie czy kampanii internetowej, i trzeba po prostu zawsze być na to przygotowanym – zaznacza Rafał Kuśmider.

Previous Rośnie eksport polskich leków. Ze względu na niską cenę podbijają głównie rynki wschodnie i kraje trzeciego świata
Next Dzieci spędzają średnio około 18 godzin tygodniowo w internecie

Może to Ci się spodoba

Strefa Biznesu 0 Comments

Coraz więcej urzędów wdraża płatności mobilne

Opłaty w urzędach, w tym opłaty skarbowe, coraz częściej można uiszczać za pomocą smartfonów. Aby zapłacić za rejestrację pojazdu czy wydanie dokumentów, nie trzeba już wypłacać gotówki ani szukać okienka kasowego. Można to

Strefa Biznesu 0 Comments

Czym jest Polski Fundusz Energetyczny FIZAN

Polski Fundusz Energetyczny jest funduszem inwestycyjnym zamkniętym, realizującym w swojej istocie ideę polegającą na budowaniu wartości jego spółek portfelowych, dobranych zgodnie z wartościami oraz kryteriami wyrażonymi w jego statucie. Pośrednio

Strefa Biznesu 0 Comments

Przyszłość polskiej energetyki – rozwiązania Polskiego Funduszu Energetycznego

INNOWACJA, EKSPANSJA I INTEGRACJA TO NAZWA NASZEJ GRY, KTÓRĄ NAZYWAMY BIZNESEM O JUŻ OSIĄGNIĘTYCH SUKCESACH, PLANACH NA PRZYSZŁOŚĆ, NOWYCH PRODUKTACH W OFERCIE I SILE MARKI ROZMAWIALIŚMY Z ROBERTEM ZAGOŻDŻONEM, ZAŁOŻYCIELEM

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!